Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 278 135 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Następny Mecz:

vS
Na Rumaku do Europy !
TRANSMISJA NA ŻYWO
 Lech Poznań Mistrz Polski 1983, 1984, 1990, 1992, 1993, 2010

Na stadionie praca wre...

czwartek, 10 maja 2012 22:11

Na stadionie miejskim pełną parą trwają przygotowania obiektu na przyjęcie kibiców z całej Europy przed Euro 2012.


Obecnie na terenie stadionu miejskiego prace wykończeniowe prowadzone są na kilku płaszczyznach. Najważniejszą inwestycją zmierzającą ku końcu jest oddanie do użytku 32 punktów gastronomicznych, które były wymogiem UEFA. Sfinalizowanie tej inwestycji jednak nie było zbyt łatwe, gdyż ani miasto ani operator nie chętnie chciało wyłożyć pieniądze na ich powstanie. Ostatecznie miasto znalazło 25 mln zł a resztę kosztów czyli wyposażenie pomieszczeń ponióśł operator w kwocie 11 mln złotych.


Kolejną istotne roboty w tym samym czasie zauważyć możemy na murawie stadionu miejskiego, gdzie już teraz zerwano starą nawierzchnię a w ciągu najbliższych dni pojawi się nowa wykładzina gotowa przyjąć piłkarzy na Euro.

Wymogi UEFA dotyczą również obecnego sektora gości, który na czas turnieju musi zostać zdemontowany, a więc usunięte zostają pleksy oddzielające sektory na narożniku IV trybuny.

Firmy sprzątające mają chyba najwięcej do zrobienia, gdyż trzeba uprzątnąć konfetti leżące między krzesełkami po wygranym meczu z Podbeskidziem, który był ostatnim spotkaniem T-Mobile Ekstraklasy na Bułgarskiej.

 

Stadion więc ponownie zmienił się w wielki plac budowy, jednak prace tam trwające są tylko kwestią dotrzymania wymogów na Euro, z którymi wszyscy się liczyli i byli przygotowani na poprawki kosmetyczne.

Najważniejszą wiadomością dnia jest z pewnościa oświadczenie Pani prezes Warty Izabelli Łukomsko-Pyżalskiej o przenosinach klubu na swoje ogródki, w wyniku opłacania wygórowanej ceny za korzystanie ze Stadionu Miejskiego. Redakcja w pełni zgadza się z puentą jednego z kiboli Lecha w tej sprawie... czy gra Warta czy Lech eksploatacja jest tak samo droga, a to, że ktoś mniej zarabia nie oznacza, że kupi chleb po tańszej cenie :]


Podziel się
oceń
4
27

komentarze (24) | Dodaj komentarz

Lechowi grozi walkower za zamknięty stadion!

wtorek, 21 czerwca 2011 18:35

Lech musi znaleźć stadion, na którym rozegra 21 sierpnia mecz z Ruchem Chorzów lub odda go walkowerem. To efekt zamknięcia stadionu po imprezie Red Bull X-Fighters.

 

 

Już w piątek informowaliśmy, że 6 sierpnia na Stadionie Miejskim zostaną rozegrane zawody motocrossowe Red Bull X-Fighters. Po nich nastąpi wymiana murawy, która potrwa aż do 4 września, a to oznacza, że przez cały sierpień na poznańskim stadionie nie odbędzie się żaden mecz Lecha i Warty.

Oba poznańskie kluby o tej decyzji dowiedziały się w piątek z przesłanych do nich pocztą pism i nie kryły zaskoczenia tym faktem, który mocno skomplikował plany dotyczące chociażby sprzedaży biletów i karnetów.
- Gra przez miesiąc na wyjeździe uderza w naszych kibiców, a także w sprzedaż karnetów – uważa Andrzej Kadziński, prezes Lecha.

To jednak nie wszystko.
- Dwa dni wcześniej otrzymaliśmy pismo z wypowiedzeniem dotychczasowej umowy najmu stadionu – wyjaśnia Jacek Masiota, prawnik Lecha. – Jako powód podano zaległości w uiszczaniu opłat, ale nawet osoba wynajmująca komuś mieszkanie ma obowiązek w takiej sytuacji wysłać wezwanie do zapłaty z terminem wypowiedzenia wynoszącym miesiąc, a nic takiego nie nastąpiło, dlatego naszym zdaniem rozwiązanie umowy jest bezprawne.

Jak zapewnia prezes Lecha wszystkie zaległości zostały już spłacone, ale wypowiedzenie umowy najmu oznacza, że Lech nie ma prawa domagać się od miasta odszkodowania z tytułu zamknięcia stadionu. Klub jednak i tak będzie oczekiwał rekompensaty, bo ma duży problem.
- Od końca lipca do 4 września mieliśmy zaplanowane trzy mecze na Bułgarskiej – mówi prezes Kadziński. – Dwa udało się przełożyć i zagramy je na wyjeździe, ale Ruch Chorzów nie zgodził się na przeniesienie meczu. To oznacza, że albo ten mecz rozegramy na innym stadionie albo go oddamy walkowerem.

Każde z tych rozwiązań to dla Lecha poważne straty. Jak wyjaśnia prezes Kolejorza, każdy mecz na Bułgarskiej to dla klubu przychód rzędu miliona złotych. Takich zysków na pewno nie zagwarantuje gra we Wronkach czy Bydgoszczy, dlatego klub liczy, że miasto jakoś zrekompensuje poniesione straty. Szanse na dogadanie z Ruchem są bowiem niewielkie.

- Oni w sierpniu będą mieli u siebie dużo meczów i nie chcą mieć kolejnego, bo to oznacza, że w lutym będą musieli grać ciągle na wyjeździe – wyjaśnia Kadziński.

Negocjacje w sprawie operatora stadionu zawieszone


Smaczku sprawie dodaje fakt, że Lech i miasto mieli w najbliższym czasie podpisać umowę, na mocy której klub zostałby operatorem stadionu.
- W tej sytuacji negocjacje zostały zawieszone – tłumaczy Masiota. – Nie mamy nic przeciwko takiej imprezie jak zawody Red Bulla, ale ością w gardle staje nam to, że nikt się z nami w tej sprawie nie konsultował oraz fakt, że oznacza to wyłączenie stadionu aż na sześć tygodni.

Co dalej? Na razie Lech liczy, że mimo wszystko uda się dojść do porozumienia z Ruchem w sprawie rozegrania meczu w Chorzowie. Wstrzymania negocjacji w sprawie operatora nie demonizuje Michał Prymas, wiceprezes spółki Euro Poznań 2012.
- Różne są drogi prowadzenia negocjacji - mówi w rozmowie z MM Poznań Michał Prymas. - Ja mimo wszystko liczę, że miesiące ciężkiej pracy, kilkanaście spotkań nie pójdą na marne i tak jak zakładaliśmy, do końca czerwca poznamy ostateczną ofertę Lecha.  

A co o całej sprawie mówią w drugim klubie, który nie może grać w sierpniu na Bułgarskiej?
- Na razie nie znamy jeszcze terminarza rozgrywek I ligi – mówi Hubert Niedzielski, rzecznik prasowy Warty. – Wszelkie pytania na ten temat będzie można zadać pani prezes Izabellii Łukomskiej-Pyżalskiej podczas środowej konferencji prasowej.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | Dodaj komentarz

Dyrektor Euro 2012 o bezpieczeństwie na stadionie w Poznaniu

poniedziałek, 07 marca 2011 17:12

Nie ma zastrzeżeń do bezpieczeństwa na stadionie podczas meczu Lecha z SC Braga, ale Poznań musi poprawić jeszcze trzy rzeczy.


Kallen odwiedza wszystkie miasta, które w 2012 r. zorganizują piłkarskie mistrzostwa Europy. W Poznaniu jego wizyta budziła szczególne emocje po zamieszaniu jakie wywołała niedawna decyzja UEFA zarzucająca poznańskiemu stadionowi złe rozwiązania architektoniczne obniżające poziom bezpieczeństwa. Z tego powodu na ostatni mecz Lecha ze Sportingiem Braga w Lidze Europejskiej wpuszczono ograniczoną liczbę widzów.

- Po tym meczu ekspert UEFA do spraw bezpieczeństwa przedstawił pozytywny raport dotyczący bezpieczeństwa na stadionie – zapewniał podczas poniedziałkowej wizyty w Poznaniu Kallen. – Poza tym już zostało wprowadzonych wiele rozwiązań, które poprawiają bezpieczeństwo, dlatego kolejne kary Lechowi nie grożą.

Zdaniem dyrektora turnieju, którego jedną z aren w czerwcu 2012 r. będzie Poznań, nasze miasto będzie dobrze przygotowane, ale na razie pewne rzeczy wymagają poprawek.
- Poznań musi poprawić trzy rzeczy: transport wokół stadionu, liczbę stewardów na meczach oraz wybrać operatora stadionu – wymieniał.

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu z konkursu na przyszłego zarządcę poznańskiego stadionu wypadła spółka AEG Facilities i jednym podmiotem, z którym będą prowadzone negocjacje pozostało konsorcjum KKS Lech Poznań i Marcelin Management. Ostateczne podpisanie umowy z nowym operatorem ma nastąpić mniej więcej w połowie roku.

Brak operatora i niedawna kara na Lecha ze strony UEFA to nie jedyne kontrowersje, jakie pojawiły się w ostatnim czasie przy temacie budowy stadionu w Poznaniu. 22 lutego jej kontrolę rozpoczęli agenci Centralnego Biura Antykorupcyjneg.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | Dodaj komentarz

Stadion piękny, stadion (za) drogi?!

czwartek, 06 stycznia 2011 22:40

 

Nawet Sting nie przyniósł zysków!

Mecenas Jacek Masiota właśnie zaproponował zarządowi związku, aby urządzać przetargi między miastami na organizację kolejnych spotkań międzypaństwowych. Masiota mówi: "Jestem pewny, że będzie to kolejne, naprawdę dobre źródło finansowania PZPN". Dotychczas związek często musiał dokładać do meczów międzypaństwowych. Na meczu z Wybrzeżem Kości Słoniowej w Poznaniu zarobił 1,5 miliona złotych!

Masiota mówi: "Te przetargi to naprawdę może być dodatkowa kasa dla PZPN. A co do organizacji wielkich koncernów w Polsce, to znają się na tym trzy osoby w dwóch firmach. Naprawdę nie jest to łatwy biznes. Poznań na koncercie Stinga wyszedł na zero, bo po pierwsze - znalazł sponsora strategicznego, a po drugie Sting był w trakcie światowego tournee".

...

Rutkowski nie odpuści braku powierzchni biurowej!

Pierwszym stadionem na finały EURO 2012, który został oddany, jest ten w Poznaniu. Koncert Stinga, a także mecze Lecha w Lidze Europejskiej przesłoniły problemy związane z tą inwestycją. Okazuje się, że architekt popełnił szkolne błędy, na czele z legendarnym - brakiem kas stadionowych. Okazuje się, że powierzchnia biurowa też jest tylko wirtualna. Aby stadion mógł właściwie funkcjonować, potrzebnych jest kolejnych 60 milionów złotych. Pytanie, kto tyle wyłoży - miasto, operator, czy może klub? Zapowiada się dłuższe przeciąganie liny. Właściciel Lecha, Jacek Rutkowski nie zamierza odpuścić tematu posyłając w bój zaufanego człowieka - Macieja Wandzela.

Przez ostatnie lata inwestor - miasto Poznań nie konsultowało się z Lechem w sprawie obiektu, który ma mu służyć. Nic dziwnego, że szatnia gości jest niebieska, a "Kolejorza" zielona. Zielona? "Tak, zielona" - mówi mi jeden z piłkarzy, przebrany w klubowy niebiesko-biały dres. Jak to zielona? - dopytuję się. "Po prostu ktoś coś przeoczył". Tak sobie myślę, że to i tak podstęp. Bo w Krakowie na Wiśle - w całym projekcie architektonicznym - przeoczyli jedną szatnię. A w Poznaniu tylko pomieszali kolory...

Generalna uwaga - stadiony w Polsce po pierwsze - są przepłacone a nie do końca wykończone, a po drugie - nie bardzo wiadomo, jak je właściwie wykorzystywać. Mecenas Masiota mówi: "Na Zachodzie najpierw jest pomysł na komercyjne wykorzystanie obiektu, a później jego budowa. U nas najpierw jest budowa, a później myśli się, co z tym stadionem zrobić". Nic dodać, nic ująć.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | Dodaj komentarz

Doping tak głośny, że aż blok drgał...

środa, 06 października 2010 23:30


 40 tysięcy fanów Lecha Poznań tak gorąco dopingowało swoją drużynę na nowo wybudowanym stadionie w stolicy Wielkopolski, że mieszkańcy pobliskiego wieżowca zaczęli odczuwać wstrząsy. Inspektorat budowlany chce zlecić inwestorowi - spółce Poznań Euro 2012 wykonanie ekspertyzy.
Mieszkańcy bloku przy ulicy Olszynka odczuli drgania w ubiegłym tygodniu, kiedy to Lech Poznań, w czwartek 30 września, walczył w Poznaniu w grupowej fazie Ligi Euopejskiej, z Red Bullem Salzburg. Zdaniem lokatorów te wstrząsy wyzwolił ogromny hałas. O swoich niepokojach poinformowali straż pożarną i policję.


- Służby, po oględzinach budynku z zewnątrz i w mieszkaniach alarmujących mieszkańców, nie stwierdzili żadnych pęknięć - poinformował Sławomir Brandt z Państwowej Straży Pożarnej. Wstrząsy jednak dało się odczuć, dlatego przypadek "drgającego wieżowca" został przekazany inspektoratowi budowlanemu.

Inspektor sprawdza

- Sprawdziliśmy i potwierdziliśmy, że budynek drżał i w związku z tym kluczowe jest znalezienie odpowiedzi na pytanie czy te wstrząsy, które miały miejsce podczas meczu, są na tyle niebezpiecznie dla statystyki budynku, by trzeba było wszcząć postępowania, by to zjawisko zniwelować - powiedział Paweł Łukaszewski, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego.

By móc sprawdzić, na ile hałas wywołany przez kibiców jest groźny dla budynku, inspektor zamierza zobowiązać inwestora stadionu - spółkę Poznań Euro 2012 do zlecenia odpowiedniej ekspertyzy. Badanie ma jednoznacznie stwierdzić, czy te drgania miały istotny wpływ na pracę budynku, na ile te drgania mogą być dla niego niebezpieczne, albo czy w ogóle takie podejrzenia mają sens.

A czemu miałaby tym się zajmować spółka Euro 2012? - W normalnym trybie prawo budowlane przewiduje, że za stan techniczny budynku i za zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom odpowiada właściciel lub zarządca danego budynku. Ale w związku z tą sytuacją mamy niemal stuprocentową pewność, że należy wziąć pod uwagę źródło tych drgań - twierdzi inwestor. A źródłem najprawdopodobniej jest stadion.


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (1) | Dodaj komentarz

środa, 21 lutego 2018

Licznik odwiedzin:  1 567 190  

Poprzedni mecz:

0:0

Tabela Ligowa

PozDrużynaMPkt
1Śląsk Wrocław3056
2Ruch Chorzów3055
3Legia Warszawa3053
4Lech Poznań3052
5Korona Kielce3048
6Polonia Warszawa3045
7Wisła Kraków3043
8Górnik Zabrze3042
9Zagłębie Lubin2640
10Jagiellonia Białystok3039
11Widzew Łódź3039
12Podbeskidzie BB3035
13Lechia Gdańsk3031
14GKS Bełchatów30 31
15ŁKS Łódź30 24
16Cracovia Kraków3022

Sondy

statystyka Wskaźnik PageRank
Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy tracker Katalog blogów. Najlepsze blogi. Najlepsze Blogi